KontaktGagarina 11, 87-100 Toruń
tel.: +48 56 611 22 36
+48 56 611 22 37
e-mail: program@absolwent.umk.pl
obrazek nr 1

Projekty i dokonania absolwentów UMK

Zabiegamy o Dorotkowo 2013

Zdjęcie ilustracyjne

Zabiegamy o Dorotkowo to projekt zainicjowany przez dwoje biegaczy – absolwenta filozofii UMK Witolda Orcholskiego z Klubu Maratońskiego UMK oraz Annę Arseniuk z Klubu TS „Opatrunki” – aby pomóc podopiecznym Fundacji na rzecz Doroty Targowskiej i Jej Przyjaciół "Dorotkowo".

W ramach akcji Witold i Anna ukończyli cztery najtrudniejsze biegi górskie w Polsce, podczas których opowiadali o Fundacji, o dzieciakach z wadami genetycznymi (gł. z zespołem Downa), o ich wykluczeniu, o wstydzie, o problemach, kłopotach i łzach oraz możliwościach niesienia pomocy – wsparcia i zrozumienia.

Tak o projekcie mówią biegacze:

Nasze motto, które doprowadziło nas tu, gdzie jesteśmy: Trening długodystansowca jest jak opieka nad niepełnosprawnym dzieckiem – nigdy się nie kończy, jest żmudny, monotonny, a efekty przychodzą po wielu miesiącach, a czasem tylko wtedy, gdy zauważysz, że nieważny jest cel ale droga.

 

Idea wydaje się prosta – my wraz z Anią Arseniuk przebiegamy cztery najtrudniejsze biegi górskie w Polsce, a nasz trud będzie opowieścią o „Dorotkowie”, o ich problemach, codzienności; poszukamy wsparcia i zrozumienia. Chcielibyśmy też, aby na konto Fundacji wpłynęła choć jedna złotówka za każdy metr podbiegu, aby z każdym przebiegniętym kilometrem dzieciaki ukrywane przed światem wyszły na słońce, by wraz z rodzicami odważyły się żyć pełnią Życia. Przez nasz wysiłek chcielibyśmy też zachęcić, aby opiekunowie niepełnosprawnych, rodzice odważyli się wyjść ze swoimi problemami, że w Fundacji „Dorotkowo” zostaną przyjęci z otwartymi rękoma – dostaną opiekę, pomoc, wsparcie, by nie czuli się pozostawieni.

Witold i Ania ukończyli zaplanowane biegi:

  • X Bieg Rzeźnika Komańcza – Ustrzyki Górne - 31 maja 2013 start o wschodzie Słońca (godzina 3:30) – limit 16 godzin, trasa górska 80 km, deniwelacja pozytywna ok. 3700 m,
  • V Maraton Karkonoski, w ramach którego odbyły się Mistrzostwa Świata w Długodystansowym Biegu Górskim – 3 sierpnia 2013 r., 45 km, limit czasu 7,5 h; deniwelacja pozytywna ok. 2150 m,
  • I Bieg Granią Tatr – 17 sierpnia 2013 r., 70 km, limit czasu 17 h, , deniwelacja pozytywna ok. 5000 m,
  • Bieg Siedmiu Dolin – 7 września 2013 r., 100 km w Beskidzie Sądeckim, limit czasu 16 h., , deniwelacja pozytywna ok. 4500 m.

Ale to nie wyniki sportowe były najważniejsze.

To mój pierwszy bieg, gdzie walczyłem o coś więcej niż dobry wynik sportowej rywalizacji, biegłem przekonany, że zabiegam o czyjeś lepsze jutro, może nawet lepsze dziś. Gdyby nie to coś więcej, to moje pokłady energii pewnie szybko by się wyczerpały. Czułem wsparcie i presję – „musisz biec dalej”. Wiedziałem, że nie mogę zawieźć. – mówi Witold.

Zobacz też: sylwetkę i film o Witoldzie Orcholskim

pozostałe wiadomości

galeria zdjęć

Kliknij, aby powiększyć zdjęcie. Kliknij, aby powiększyć zdjęcie. Kliknij, aby powiększyć zdjęcie. Kliknij, aby powiększyć zdjęcie. Kliknij, aby powiększyć zdjęcie. Kliknij, aby powiększyć zdjęcie. Kliknij, aby powiększyć zdjęcie. Kliknij, aby powiększyć zdjęcie. Kliknij, aby powiększyć zdjęcie. Kliknij, aby powiększyć zdjęcie. Kliknij, aby powiększyć zdjęcie.